Jeziorak czyli tajemnica warta uwagi

Posted by on Kwi 26, 2015 in Blog | 0 comments

Kilka dni temu obejrzałem film pt. „Jeziorak” w reżyserii Michała Otłowskiego. Prowincjonalna Polska, mroczne kadry i prawda o zbrodni pulsująca gdzieś pomiędzy lasem a dnem jeziora. Historia zaczyna się od rzucenia pod stopy widza kilku nici, wątków, które na pierwszy rzut oka niezwiązane ze sobą, zaczynają w końcu zaplatać się i tworzyć spójny, wiarygodny świat. Zbieramy te porozrzucane kamyki i stwierdzamy nagle, że każdy z nich pełni swoją funkcję, sprawnie napędza opowieść, stanowi istotny tryb w filmowej maszynie. Poza dobrze opowiedzianą historią „Jeziorak” przyciąga uwagę świetnymi zdjęciami autorstwa Łukasza Gutta. Idealnie oddany nastrój tajemnicy czającej się za pozornie spokojną naturą. Aktorstwo także nie zawodzi – w postać głównej policjantki wciela się bardzo dobra Jowita Budnik, która musi stawić czoło zbrodni i własnej przeszłości. Jedyne czego mi zabrakło to kilku dodatkowych scen pokazujących w jaki sposób odkryta przez policjantkę trudna prawda sprzed lat wpływa na jej psychikę, burzy dotychczasowy świat, zmusza do weryfikacji wszystkiego wokół. Myślę, że w „Jezioraku” zdecydowanie było psychologiczne pole warte większego zagospodarowania i uwagi. Bez względu na to film obejrzeć warto. Poza historią zaintrygowało mnie także co innego. Dlaczego dobry polski kryminał przeszedł praktycznie bez echa? Ilu z nas słyszało o „Jezioraku” i miało go już okazję obejrzeć? Nie potrafię zrozumieć dlaczego udane polskie kino czai się w ukryciu podobnie jak zbrodnia na dnie jeziora. Wydawać by się mogło, że powinniśmy słyszeć o nim znacznie więcej. A słyszeliśmy mało. Zdecydowanie zbyt mało jak na dobre kino.

Post a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *